Rodzinny dublet zwycięstw

  • 28.07.2017, 07:19
  • kael
Rodzinny dublet zwycięstw Krzysztof Lubomski (arch.)
Ignacy i Maria Domiszewscy wygrali swoje kategorie wiekowe podczas biegu w Lubatowej. Zwycięstwo odniósł też Damian Dziewiński. Grzegorz Fedak i Marek Nowosielski zajęli miejsca czwarte, tak bardzo nielubiane przez sportowców.

XIV Bieg Szlakiem Partyzantów z Lubatowej
Organizatorzy podają, że trasa zawodów liczy 8 km, ale to dane mocno zawyżone.

– Mój GPS w zegarku pokazał 6,6 km – mówi Damian Dziewiński z TG "Sokół" Sanok, jeden z uczestników biegu. – Mając doświadczenie z poprzednich lat, ustawiłem się na samym przodzie. Zaczynaliśmy w lasku, gdzie było bardzo ślisko. Nie mając nikogo przed sobą, dobrze widziałem nawierzchnię i tak stawiałem kroki, by się nie poślizgnąć. Natomiast na zawodników za mną na wąskiej ścieżce działał efekt domino. Wystarczyło, że wywróciła się jedna osoba, by pociągnąć za sobą kilka następnych.

Po wybiegnięciu z lasu do pokonania pozostawało jeszcze około 5 km drogi asfaltowej prowadzącej przez pagórki – trasa należy do dość wymagających. Damian miał bezpieczną przewagę nad drugim zawodnikiem w swojej kategorii, a ogółem pierwszego Ignacego Domiszewskiego nawet nie próbował gonić.

– Wiedziałem, że jest w formie i nie mam z nim za dużych szans – przyznaje. – Przegrać z nim o minutę czy pół nie zrobiłoby dla mnie różnicy. Planowałem zwyciężyć w kategorii wiekowej 31-40 lat i udało się to zrealizować.
Czas Dziewińskiego to 23:52 min.

Regulamin zawodów nie przewidywał dekorowania zawodników w klasyfikacji ogólnej bez podziału na wiek czy płeć, uwzględniono tylko klasyfikację wg przedziałów wiekowych. We wspomnianej kat. mężczyzn blisko podium był inny sanoczanin. To Grzegorz Fedak, któremu do trzeciego miejsca zabrakło 14 sekund. Uzyskał 25:42. Krzysztof Błyskal (30:44) z Ustrzyk Dolnych był w tym przedziale dziesiąty.

W najmłodszej grupie mężczyzn (16-30 lat) zwyciężył Ignacy Domiszewski (22:42), a w grupie kobiet piąte miejsce zajęła sanoczanka Joanna Tomaszek (39:01). Jej tato, Jerzy Szpakiewicz (44:23), znalazł się na 19. miejscu w kat. 40+. W tej kat. kobiet najlepsza okazała się Maria Domiszewska (29:00), prywatnie mama Ignacego – a więc kolejny raz w tym sezonie zaliczyli rodzinny dublet zwycięstw. Jej mąż Wojciech (31:26) był ósmy. Z Ustrzyk startował jeszcze 10. Grzegorz Oleksyk (32:55).

W biegu na 2500 m dla gimnazjów towarzyszącemu głównemu dystansowi zwyciężyła Róża Szpakiewicz (9:44), siostra Joanny Tomaszek. W wyścigu na 800 m dla klas podstawowych 4-6 startowali młodzi zawodnicy z MKS Halicz Ustrzyki Dolne. Swój bieg wygrała Alicja Matiasik (2:20), a wśród chłopców na najniższy stopień podium wskoczył Kamil Zabłocki (2:17). Natomiast na pudło nie załapał się już 4. Paweł Kuc (2:22). Na tym samym dystansie, ale w kat. klas 1-3 na ósmym miejscu znalazł się Sławomir Błyskal (2:59).

Więcej w 30 numerze Tygodnika Korso Gazeta Sanocka

kael
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe