Odznaczony na klatce schodowej

  • 25.08.2017, 11:57
  • Agnieszka Szczepańska
Odznaczony na klatce schodowej Agnieszka Szczepańska
Sanocki działacz opozycyjny Marian Witalis jest zbulwersowany sposobem wręczenia mu odznaki honorowej przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Została mu przesłana pocztą w pomiętej kopercie. Urząd tłumaczy, że to tylko dodatek do zwyczajnej decyzji administracyjnej.

27 lipca Jan Józef Kasprzyk, p.o. Szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, nadał Marianowi Witalisowi odznakę honorową "Działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych" - "Za zasługi dla niepodległości 1956-1989", wraz z legitymacją.

Ta odznaka została ustanowiona 20 marca 2015 r. w uznaniu szczególnych zasług dla Polski tych obywateli, którzy w latach 1956–89 z narażeniem własnego życia, wolności, majątku lub praw pracowniczych angażowali się w działalność antykomunistyczną zmierzającą do odzyskania suwerenności i niepodległości Ojczyzny lub byli z tych powodów represjonowani.
Marian Witalis jest jednak zbulwersowany formą przekazania mu tej odznaki. Została ona przesłana pocztą, a pomiętą kopertę wręczył mu listonosz na klatce schodowej.

- Jeśli daję komuś kwiatka, to robię to z pełnym szacunkiem albo nie daję w ogóle - mówi Marian Witalis. -  Jeżeli przyznaje się taką odznakę, to nie za kilogram buraków, tylko za coś, a w takim razie powinno to być zrobione w jakiejś formie. Ja to określam, że pan listonosz mnie odznaczał na klatce schodowej. Nie wiem, czy mam być szczęśliwy, czy zdegustowany.

Więcej w 34 numerze Tygodnika Korso Gazeta Sanocka

Agnieszka Szczepańska
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe