Wieje chłodem

  • 13.09.2017, 05:00
  • Monika Garbowska
Wieje chłodem Monika Garbowska
Urszula Wanielista, prezes Medic-San Sp. z oo., zwróciła uwagę na nierozwiązany problem ogrzewania ośrodka zdrowia w Odrzechowej.

W tej sprawie interweniowała 23 sierpnia na sesji Rady Gminy Zarszyn.

- Do tej pory nie są zrealizowane lub zrealizowane zostały  tylko częściowo zobowiązania gminy dotyczące podłączenia centralnego ogrzewania w Odrzechowej - mówiła. - Obiekt jest ogrzewany przez piecyki oszczędnościowe, co stwarza zagrożenie. Zbliża się sezon grzewczy i ten problem będzie powracał. Już niejednokrotnie informowaliśmy radnych i sołtysa o istniejącej sytuacji, ale jak do tej pory nie znalazło to odzwierciedlenia w planach i budżecie gminy. Są zamontowane kaloryfery, ale nie zostały uruchomione.

Jak twierdzi pani prezes, nie zostały wymienione okna w budynku ośrodka, co powoduje ogromną utratę ciepła i jest trudność z utrzymaniem prawidłowej temperatury. Zwróciła się również z prośbą o udostępnienie pomieszczenia potrzebnego na szatnię dla personelu i pomieszczenie socjalne, bo jest to jeden z wymogów stawianych przez sanepid.

Ze zdecydowaną odpowiedzią na te zarzuty wystąpił włodarz wsi.

- Jak się tego słucha, to rzeczywiście można odnieść wrażenie, że sołtys i mieszkańcy nie chcą pomóc służbie zdrowia - mówił Józef Kocoń. - Wykonujemy prace z funduszu sołeckiego. Za wolą społeczeństwa wykonaliśmy podjazd dla niepełnosprawnych. Następnie podłączyliśmy kanalizację do ośrodka zdrowia. Jeśli jest jakaś usterka, naprawiamy ją we własnym zakresie.

Jak zaznacza sołtys, z pieniędzy sołeckich wieś rozpoczęła przygotowania dokumentacji i budowy wodociągu. Instalacja do domu kultury jest zrobiona, oprócz tego jest wykonana osobna nitka do ośrodka zdrowia.

- Są piękne grzejniki, radziłbym to zobaczyć - zachęcał sołtys. - Aczkolwiek na ich podłączenie potrzebne są  pieniądze. Okna wymieniamy. A więc, czy można powiedzieć, że się budynkiem nie interesujemy? Gdy jest jakaś usterka, nie widzę nikogo, żeby przyszedł i pomógł. Robię to z własnych pieniędzy. Ogrzewanie powinniśmy jak najszybciej uruchomić. To nie jest duża inwestycja. Nie takie rzeczy się robiło. Co do wnioskowanych pomieszczeń, to można na ten cel przeznaczyć lokal po lekarzu, który tam swego czasu mieszkał. Pozostała część budynku jest już zajęta.

Monika Garbowska
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe