W Sanoku brakuje lekarzy

  • 28.12.2017, 08:57
  • Anna Twardy
W Sanoku brakuje lekarzy pixabay.com
Jedna z dwóch placówek mieszcząca się przy ulicy Przemyskiej w Sanoku, która świadczy dzieciom usługi z zakresu rehabilitacji, nie otrzymała kontraktu Narodowego Funduszu Zdrowia. Powodem jest brak lekarza. Teraz dyrekcja szuka rozwiązania.

O problemie poinformowała nas jedna z mam, której syn korzysta z zabiegów.

- Na rehabilitację uczęszczamy od czterech lat - mówi pani Ewa, mieszkanka Sanoka. - Jestem bardzo zadowolona z opieki, ze współpracy z rehabilitantami, którzy ustalają godziny zabiegów, dostosowując je do lekcji mojego syna w szkole. Każde dziecko, które korzysta z rehabilitacji, ma zapewnioną tutaj kompleksową opiekę w zależności od swoich potrzeb. Dzieci są bardzo zżyte ze swoimi rehabilitantami. Nie mam pojęcia, co dalej z nami będzie, jeśli ten ośrodek zamkną. W takim przypadku w Sanoku pozostanie tylko jeden, a wiadomo, że wszystkich potrzebujących nie zdoła przejąć.

Przedstawiciel placówki zapewnia, że nadal będą się starać o uzyskanie kontraktu.

- Będzie on zależał od zatrudnienia lekarza rehabilitanta - informuje. - Obecnego straciliśmy na rzecz uzdrowiska. Narodowy Fundusz Zdrowia odrzucił więc naszą ofertę ze względu na personel.

Dyrekcja placówki poszukuje lekarza, który spełniłby wymogi NFZ. Będzie to teraz o tyle łatwiejsze, że wielu lekarzy zna już swoją sytuację. Na czas poszukiwań placówka zaproponuje rodzicom przeniesienie dzieci do ośrodka rehabilitacji ogólnoustrojowej. Będzie to tryb dzienny, na podobnych zasadach, co ośrodek dzieci z wadami wrodzonymi, w trybie 30 dni.

- Nie można jednak w stu procentach zaznaczyć, że każde dziecko otrzyma pomoc, gdyż jest to uzależnione od jego choroby - tłumaczy przedstawiciel placówki. - Lekarz rodzinny będzie musiał wznowić leczenie, wydając odpowiednie skierowanie.

Placówka dysponuje wykształconą kadrą, pomieszczeniami, a ostatnio zakupiła wirówki wodne do hydroterapii, z której korzystałyby dzieci. Jak zapewnia dyrekcja, świadczy to o tym, że nie chcą rezygnować z tego rodzaju rehabilitacji.

 W Sanoku istnieją dwie placówki, które zapewniają rehabilitację dzieciom z wadami wrodzonymi, których na naszym obszarze przybywa. Ośrodki przyjmują małych pacjentów nie tylko z Sanoka, ale również z Bieszczad, okolic Przemyśla i Krosna.

 

 

Anna Twardy
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Wiktoria
Wiktoria 30.12.2017, 19:31
Odkrycie? Na innych stanowiskach medycznych też brakuje personelu o sprzęcie nie wspomnę. 120, 150% normy to wg niektórych normalność. Brakuje na poczekalniach zwykłych krzeseł. Młody będzie stał, osoba starsza potrzebuje usiąść. Niektórzy nie potrafią nawet posłuchać co się im próbuje tłumaczyć.

Pozostałe