Historia pisana aerografem

  • 10.08.2018, 10:01
  • Martyna Sokołowska
Historia pisana aerografem archiwum prywatne Marek zawodowo aerografią zajmuje się od siedmiu lat. Realizuje zamówienia dla klientów w całej Polsce i Europie. Swoje prace wysyłał także do USA i na Alaskę.
Marek Szatkowski z Sanoka ma niecodzienną pasję. Za pomocą aerografu - małego pistoletu na farbę, tworzy grafiki związane z historią Polski. W ten sposób chce oddać hołd ludziom walczącym o wolną Polskę. W planie ma także przygotowanie grafiki na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

Marek maluje od dziecka. Zaczęło się bardzo niewinnie. Po szkole chłopak chodził do sklepu spożywczego, w którym pracowała jego mama. - Nudziłem się, aby czymś mnie zająć, mama dawała mi kartkę i długopisy. Rysowałem, choć na początku nie były to dzieła sztuki – wspomina z uśmiechem Marek.

Z czasem szło mu coraz lepiej. W technikum zainteresował się sztuką graffiti. Zaczął malować za pomocą farb i sprejów. - Poznałem kilku chłopaków, którzy mnie zainspirowali i wspólnie zaczęliśmy tworzyć murale w przestrzeni publicznej. Wtedy jeszcze graffiti nie było sztuką, większości kojarzyło się z wandalizmem. Dzisiaj jest już inaczej. Ludzie podziwiają nasze prace, a zdarza się, że i sami zgłaszają się do grafficiarzy, bo mają np. wolna ścianę do zagospodarowania – opowiada Marek.

W wojsku w jego ręce trafił aerograf - mały pistolet do precyzyjnego malowania. Farbę rozpyla strumień powietrza. – To był kompletny przypadek. Kolega przyniósł bo myślał, że to maszynka do tatuowania. W każdym razie zacząłem malować. Początkowo średnio mi to wychodziło. Minęło trochę czasu, zanim nabrałem wprawy. Nie przypuszczałem wtedy, że dzięki aerografii będę zarabiał i otworzę własną firmę – mówi.

Więcej na temat pasji Marka przeczytasz w najnowszym wydaniu tygodnika Korso Gazeta Sanocka. 

Martyna Sokołowska
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe