Sąd zdecydował - prokuratura musi zająć się sprawą kontrowersyjnej wystawy

  • 5.10.2018, 22:30 (aktualizacja 06.10.2018 10:40)
  • Martyna Sokołowska
Sąd zdecydował - prokuratura musi zająć się sprawą kontrowersyjnej wystawy Martyna Sokołowska Michał Jurek, jedna z osób, która złożyła w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Fundację Pro-Prawo do życia.
Sąd pozytywnie rozpatrzył zażalenie jednego z mieszkańców Sanoka na postanowienie prokuratury w sprawie odmowy wszczęcia dochodzenia w sprawie obrazy uczuć religijnych przez fundację Pro-Prawo do życia, która w czerwcu koło kościoła ustawiła wystawę antyaborcyjną.

- Sąd przychylił się do mojego zażalenia i zdecydował o uchyleniu postanowienia prokuratury o odmowie wszczęcia dochodzenia. Tym samym nakazał Prokuraturze zbadanie sprawy - relacjonuje dla Korso Gazety Sanockiej Michał Jurek, jedna z osób, która usunęła kontrowersyjne banery ustawione przed wejściem do kościoła i złożyła na komisariacie policji w Sanoku zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z artykułu 196 Kodeksu Karnego, czyli o obrazę uczuć religijnych.

- Jestem bardzo zadowolony z decyzji sądu. Prokuratura chciała zamieść sprawę pod dywan, jednak teraz będzie musiała zająć się jej wyjaśnianiem. To dla mnie ważne, ponieważ jako osoba wierząca, nie chcę, aby banery z takimi drastycznymi obrazami i treściami znajdowały się w pobliżu świątyni i ważnych dla mnie symboli religijnych. Takie obrazy nie powinny być wystawiane na widok publiczny i to na terenie kościoła - powiedział nam Michał Jurek.

Sprawą zajmie się teraz sanocka prokuratura. - Prokuratura musi czasem podejmować także niewygodne dla siebie tematy polityczne lub takie dotyczące kwestii religii. Nie może umywać od nich rąk. Obywatel ma bowiem prawo korzystać ze swoich praw i obowiązujących przepisów - kwituje nasz rozmówca.

Chodzi o wystawę antyaborcyjną, która pod koniec czerwca stanęła przy wejściu do kościoła pw. Przemienienia Pańskiego w Sanoku. Plakaty zawisły w centrum miasta z inicjatywy Fundacji Pro – Prawo do życia walczącej o całkowity zakaz aborcji w Polsce. Michał Jurek był jedną z osób, które usunęły drastyczne banery z przestrzeni publicznej.

Martyna Sokołowska
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Cuda cudeńka
Cuda cudeńka 9.10.2018, 13:55
Obraża uczucia religijne ? Czyje i kogo? tego co się lansuje przed wyborami?,tego co ramię w ramię " maszeruje"z tymi ci są za zabijaniem nienarodzonych? tego co startuje z Demokratami Osiki? szczyt szczytów sięgnął .....DNA !!!!
Qba
Qba 8.10.2018, 12:58
Będzie kolejne postanowienie prokuratury o odmowie wszczęcia dochodzenia. Panie Michale - jest Pan jeszcze młody. Szkoda pańskiego czasu, zdrowia i pieniędzy. Z wiatrakami Pan nie wygrasz.
Widz
Widz 7.10.2018, 12:50
Brawo za spryt.
Samael78
Samael78 7.10.2018, 10:31
Lepiej żebym cię nie spotkał na swojej drodzę katoidioto.
Widz
Widz 7.10.2018, 12:46
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Przecie ten Pan występuje przeciwko katoidiotyzmowi...

Pozostałe