Reklama

Depresja nie zniknie gdy społeczeństwo zamknie oczy!

Opublikowano: śr, 24 lut 2021 09:41
Autor:

Depresja nie zniknie gdy społeczeństwo zamknie oczy! - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Warto przeczytać Depresja jest wyjątkowo podstępna. Dla otoczenia osoby chorej może przebiegać bezobjawowo. Złamana noga jest widoczna na pierwszy rzut oka. Złamana chemia mózgu i strzępy emocji nie są za każdym razem widoczne gołym okiem. Zapraszamy do ważnego tekstu Pawła Łęckiego na temat depresji.

Depresja potrafi się uśmiechać i opowiadać zabawne anegdoty. Człowiek chory może być duszą towarzystwa, choć jest to wysiłek, który zemści się w samotności. Nie ma jednego jasnego obrazu depresji, a choć są cechy wspólne, to każdy choruje na własny rachunek i mocno indywidualnie. 


Czytaj także:  GRANICA. Nie wiedziała że wiezie strzelbę na tylnym siedzeniu

Niemoc rodzi poczucie winy, które jest jak karuzela. Kręci się nieustannie i nakręca poczucie winy. Bez pomocy medycznej człowiek staje się jedną wielką winą, choćby niczego i nikomu nie był winny. Depresja chodzi do pracy, idzie do szkoły, wykonuje obowiązki, choć czasem je zaniedbuje. Depresja potrafi stworzyć twarde reguły postępowania, choć cena za to będzie wysoka. Im bardziej chory będzie próbował, tym mocniej uderzy wieczorem lub rano. 

Depresja to samotność i poczucie nieuchronnej klęski. Depresja to nie jest charakter ani osobowość. Depresja to nie jest smutek i melancholia. Depresja jest chorobą. 

Kobiety pozornie mają trochę łatwiej, choć to nie znaczy, że mają różowo. Obowiązki matki, żony, partnerki same się nie wypełnią, a depresja ciągle wystawia rachunki, których nie ma jak zapłacić. Kobiety potrafią jednak częściej rozmawiać i trochę łatwiej jest im się przyznać do tego, że sobie nie radzą. Trochę łatwiej jest im poprosić o pomoc, choć ta łatwość może być często pozorna. 

Mężczyźni muszą być generalnie twardzi i radzić sobie ze wszystkim najlepiej sami. W społeczeństwie, które myli depresję ze słabością, zanim mężczyzna się przyzna, że nie daje rady, może być czasem za późno. Szczególne trudności mają tak zwani mężczyźni na stanowiskach. Tak dużo osiągnęli, jak tu się teraz określić, że koszty tego były tak duże, że w głowie ciemność i poczucie spadania w stronę nicości. 

Mężczyźni i kobiety chorują tak samo, choć może to różnie wyglądać na zewnątrz. Jeszcze trudnej mają młodzi ludzie, dzieciaki, gdyż w ich przypadku zbyt często zbywa się depresję problemami wieku dorastania. Albo jeszcze gorzej: lekceważy się objawy, gdyż to na pewno z lenistwa, w dupach im się poprzewracało. Kiedyś były wojny i jakoś ludzie żyli. 

Depresja to choroba, która może wciągnąć w swoje objawy osoby towarzyszące. Nie jest łatwo żyć z człowiekiem, który akurat zachorował. Jednocześnie jest się wtedy ważnym ośrodkiem wsparcia, ale nie wolno nikogo leczyć na własną rękę. Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie próbuje w domu leczyć ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego. Dlaczego więc miałby wyleczyć depresję? Do tego potrzebny jest lekarz, niekoniecznie tylko z teleporadą. Osoby niesłyszące w ogóle nie mogą skorzystać z takiej oferty. 

Jednocześnie wyjątkowo trudne jest to, żeby najbliżsi nie wpadli w spiralę samo obwiniania się. Może mogli zrobić coś lepiej, inaczej się zachować. Depresja w ogóle nie musi brać się z obiektywnych powodów. Może być przedłużeniem żałoby po stracie, a może pojawić się w najszczęśliwszej rodzinie na świecie. To jest choroba mózgu, a nie tylko wynik splotu okoliczności.

Szczególnie ciężko mają rodzice, gdyż potrafią obwiniać się za depresję swojego dziecka. Oczywiście, w domu przemocy fizycznej lub psychicznej, może pojawić się depresja, która będzie wynikiem tych sytuacji. Jednocześnie może pojawić się niezależnie od tego, jak dobrzy będą rodzice i nie powinni szukać winy w sobie, a po prostu szukać profesjonalnej pomocy. Czasem rodzice tak bardzo się wstydzą, iż potrafią odsuwać od siebie świadomość, że ich dziecko jest chore. To tylko pogłębia problem i niczego nie rozwiązuje.

Depresja nie znika, gdy zamkniemy oczy. Depresja nie zniknie również, gdy oczy zamknie społeczeństwo. 

Stabilna, nowoczesna i łatwo dostępna pomoc psychologiczna i psychiatryczna, darmowe szybkie wsparcie dla tych, których nie stać na prywatne wizyty, szerokie możliwości konsultacji bez czekania w kolejce, kampanie informacyjne, które prowadziłaby dobrze opłacana pomoc społeczna w rodzinach mniej zaradnych życiowo, edukacja w szkołach na temat depresji i innych chorób związanych z psychiką, odczarowanie urojonego wstydu z powodu problemów psychicznych, rzetelna informacja w mediach, wsparcie finansowe fundacji, które są potrzebne nawet wtedy, gdyby sprawnie działało państwo, to wszystko może i powinno zapewnić poczucie bezpieczeństwa obywatelom. 

Dopóki to się nie zmieni, depresja może stać się główną przyczyną zgonów, nie tylko z powodu samobójstw, ale również dlatego, że w czasie depresji człowiek zaniedbuje cały swój organizm. 

Depresja jest sprawą wszystkich, niezależnie od poglądów politycznych. Jest prawdziwą sprawą narodową i światową jednocześnie.

tekst: Paweł Łęcki

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 9 miesięcy temu | ocena +6 / -2

    czytelnik1

    Co przedstawia załączony obraz i jak się on łączy z treścią artykułu? Czy przedstawine osoby to ludzie z depresją?

  • 9 miesięcy temu | ocena +8 / -2

    Senex

    Gratuluję kompetentnego, wnikliwego i potrzebnego tekstu! W czasie, kiedy uwaga wszystkich skierowana jest na walkę z pandemią, znikają z pola widzenia inne choroby - równie groźne i wyniszczające. Należy do nich depresja, która w naszym kraju ciągle jest traktowana jako margines chorób, w dodatku wstydliwy, a więc trudny do wykrycia. Depresja (daw... Rozwiń