SYGNAŁY CZYTELNIKÓW: Bezkarne menele w dobie epidemii wciąż królują na osiedlach!

  • 05.04.2020, 13:59 (aktualizacja 18.04.2020, 23:27)
  • PO

Podziel się:

Oceń:

SYGNAŁY CZYTELNIKÓW: Bezkarne menele w dobie epidemii wciąż królują na osiedlach! arch. Korso
Zwróciła się do nas mieszkanka Sanoka a ściślej określając osiedla Wójtostwo. Razi ją bezkarność pewnej grupy społecznej potocznie zwanej menelami, żulami czy szwędaczami.

Widzę, że publikujecie różnego rodzaju sygnały od czytelników - to bardzo dobrze bo media lokalne powinny być dla ludzi i blisko ich problemów. Postanowiłam napisać i ja o tym co mnie i moich sąsiadów "męczy".

Irytuje mnie grupa społeczna potocznie zwana menelami, żulami czy szwędaczami - każdy ich jakoś po swojemu nazywa. Teraz gdy jest zakaz wychodzenia w grupach, gromadzenia się, gdy każdy uważa na siebie i swoich bliskich, wychodzi tylko wtedy kiedy musi....oni stoją jak gdyby nigdy nic i śmieją się nam prosto w twarz. Podchodzą, żebrając kasę, kaszlą, wycierają twarz ręką a potem idą do sklepu po kolejnego browara. Załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne tuż przy sklepie na zielonym skwerku i wcale ale to wcale się zbytnio nie chowają. Widząc nadjeżdżający patrol policji przeczekują w krzakach i dalej swoje. Tak myślę sobie, że policja też nic nie może, no bo co mogą im zrobić? Rozgonić na chwilę, dać mandat? Kto z nich się przejmie mandatem? Z czego go zapłaci? Co odprowadzą ich do ich lokum na Langiewicza (budynek po starej Kalince) gdzie siedzą w 7 czy 9 osób? Co to zmieni? NIC! Sąsiad zaczął ich nagrywać, może takie nagrywanie i upublicznianie nagrań by coś dało? Nie wiemy głośno myślę. 

Ostatnio słyszałam że "mieszkańcy" meliny na Langiewicza posuwają się do zuchwałych kradzieży. Giną ludziom mieszkającym na parterach rzeczy wywieszone na sznurkach na balkonie. Jednej kobiecie zwinęli kołdrę a innej spodnie. Wszystko to okraszają serią wulgaryzmów i beztroskim śmiechem - bo nie ma na nich sposobu... Nie znam się, nie wiem ale może skoro nie mogą płacić mandatów to ich zamykać albo na jakieś roboty przymusowe kierować. Przecież nie może tak być, że będziemy ich w tej ich bezkarności utwierdzać. A tak robimy! Powiem więcej, dopóki będziemy obojętni i jeszcze pomagać im będziemy to tak będzie. Przykład? Bardzo proszę: Pani ekspedientka z popularnej sieci sklepów osiedlowych bierze od nich telefony do ładowania - osobiście widziałam! Stoję w kolejce a tu włazi taki jeden znany wszystkim z meliny langiewiczowskiej i podając telefon mówi: "To ja za dwie godzinki szefowo wpadnę po niego jak zawsze". Pani bierze telefon i jak gdyby nigdy nic obsługuje dalej. O czym to świadczy? Oczywiście o tym, że tak już jest od dłuższego czasu. Skąd biorą wodę? Można by było pisać i pisać. Nie wiemy co robić, może ktoś się zainteresuje i znajdzie dobre wyjście z sytuacji? 

Nie łudzę się zbytnio na jakieś konkretne działania ale może my jako mieszkańcy sami coś wymyślimy i weźmiemy sprawy w swoje ręce? Oczywiście wszystko zgodnie z literą prawa żeby nie było że namawiam do czegoś złego. Co klika głów to nie jedna! 
Pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę wszystkim!

O melinie na ul. Langiewicza pisaliśmy TUTAJ 

PO

Komentarze (12)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Myśliciel
Myśliciel 07.04.2020, 11:46
Teren Sanockiej Spółdzielni Mieszkaniowej, siedziba jest obok, to czemu pan administrator nic z tym nie zrobi??
Służby tak jeżdżą non stop od wakacji i nikt tego nie zamknie? Po co administracja bierze czynsz?
gość z innego miasta
gość z innego miasta 06.04.2020, 21:54
Nie jestem z Sanoka tylko innej miejscowości ale szczerze państwu współczuje że musicie z takimi osobami się męczyć nie wiedziałem że w Sanoku jest tylu menelów którzy przeszkadzają normalnym porządnym ludziom i dziwię się że pomimo waszych skarg nikt nie robi z tym porządku.
Te
Te 06.04.2020, 15:23
Najlepiej skontaktować sie z właścicielami budynku, niestety z tego co mi wiadomo przebywają za granicą ale mieszkańcom Langiewicza dobrze znani im są ich krewni. Moze warto by było zwrócić sie do nich o pomoc w kontakcie z właścicielami. Najlepiej sprzedać te budę wyburzyć i powiększyć parking wszystkim wyszłoby to na dobre a zwłaszcza mieszkańcom osiedla .
KS
KS 06.04.2020, 14:26
Komentarze jak zwykle są. Ale brak rzeczowych i merytorycznych wniosków, jak przy każdej sprawie.
Sąsiedzi
Sąsiedzi 06.04.2020, 11:30
Do kogo należy budynek w którym mieszkają bezdomni?
Sanoczanin
Sanoczanin 06.04.2020, 08:42
A w przejściu pomiędzy deptakiem a ul. Grzegorza non stop siedzą i piją. Nikt im nic nie zrobił. Wydzierają się i nie patrzą czy dzień czy noc ??
Jacek
Jacek 05.04.2020, 21:32
Bo widzi się zwykłych obywateli ja coś troszkę złego się zrobi bo najlepiej wylegitymować normalna osobę a od meneli jak najdalej
Brawo proszę Pani za artykuł bo to bardzo duży problem czas z tymi ludźmi zrobić porządek do roboty niech zbierają patyki wzdłuż Sanu aż do oslawy segregują śmieci chodzą w kamizelkach z napisem menel i zbierają śmieci po chodnikach a jak nie chcą to ich zachowanie stwarza zagrożenie zdrowia i życia
Ja
Ja 05.04.2020, 21:29
dziekuję Straży Miejskiej oni naprawdę panują nad porządkiem w Sanoku
bad
bad 05.04.2020, 21:18
a co z deptakiem tam menelki tabunami po 2 po 3 po 4 a SM czyta komunikaty żeby od żony chodzić w 2 m odległości
bad
bad 05.04.2020, 20:23
Menele no to jeszcze sanocki deptak gdzie jest SM przecież mają bliziutko a nikt nie rozgania grupek spod żabki co chwilka nowa ekipa 3-4 brudasów
Ojciec***
Ojciec*** 05.04.2020, 19:12
Seba Wisłocki
Widzę to co dzień
Widzę to co dzień 05.04.2020, 15:10
Strach się przemieszczać , ma Pani rację wszędzie ich pełno pod alfą pod żabką i na osiedlu. Ostatni obrazek z piątku- siedzą ksieciowie na ławce koło bloki Langiewicza 5 , podjeżdża straż miejska , włącza sygnały świetlne a oni ... śmieją się

Pozostałe