Wczoraj wielka woda - dzisiaj obraz nędzy i rozpaczy [FOTO+VIDEO]

  • 24.06.2020, 14:36 (aktualizacja 25.06.2020, 11:04)
  • MK

Podziel się:

Oceń:

Wczoraj wielka woda - dzisiaj obraz nędzy i rozpaczy [FOTO+VIDEO] fot. M.Korzeniowska
- Trzeba ten muł zmyć od razu, zanim zaschnie na dobre, widzi Pani, ten agrest już ma owoce - mówi smutnym głosem kobieta, która polewa wodą krzak agrestu.

Wczoraj (23 czerwca) rzeka San przekroczyła stan alarmowy i zalała tereny zielone oraz ogródki działkowe przy ulicy Rybickiego w Sanoku. Działkowicze nerwowo śledzili stan rzeki i z przerażeniem patrzyli, jak woda się podnosi. 

Wielka woda opadła już wczoraj po południu, ale dopiero dzisiaj działkowicze mogli przedostać się na swoje działki. Obraz, jaki pozostawiła powódź, jest tragiczny. W pierwszym rzędzie od drogi woda dostała się do altanek, sięgała do okien. 

- Kilkanaście wiader mułu dzisiaj stąd wynieśliśmy, teraz ścieramy, ale smród pozostanie jeszcze na długo - mówią działkowicze. To, co da się umyć, to myjemy, ale wiele rzeczy trzeba będzie po prostu wyrzucić - mówi Pani, zbierając do wiadra resztki mułu z altany.

Woda przyniosła ze sobą wiele różnych sprzętów z działek położonych na końcu ogródków działkowych. - Mieliśmy dzisiaj rano tutaj ławki, płoty i inne sprzęty sąsiadów, każdy chodził i szukał swojego. Przydałby się nam kontener koło świetlicy, abyśmy mogli tam wynosić to wszystko, co zostało zniszczone. 

MK

Zdjęcia (59)

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
AM
AM 25.06.2020, 16:09
Zalanie działek to nie jest żadna tragedia. Z nudów działkowicze będą porządkować, to jest dla nich przyjemność i cieszą się, że mają zajęcie.
też mam działkę na inym ROD
też mam działkę na inym ROD 25.06.2020, 13:57
Straty ogromne, aż przykro patrzeć. Ogrom pracy i pieniędzy. Teraz kto tym ludziom zwróci za te straty. Teren działek nie jest własnością żadnego z działkowiczów. Teren jest DZIERŻAWIONY, zatem powinny być jakieś odszkodowania od właściciela terenu, który mimo terenu zalewowego, urządził tu działki i dał je w dzierżawę ludziom.
Działkowcy za dzierżawę działek ponoszą coroczne opłaty, zatem wszystko działa w dwie strony. Działkowcy powinni ubiegać się o odszkodowania do zarządcy ROD.
Lucy
Lucy 25.06.2020, 09:03
Przykre
edek z krainy kredek
edek z krainy kredek 25.06.2020, 08:45
Ja rozumie pracę działkowców. To ich hobby. Rozumie wkład finansowy jakiś... w zależności od działki i możliwości. Ale nie róbcie tragedii z ZALANYCH OGRÓDKÓW DZIAŁKOWYCH! Ludzie domy tracą w wyniku żywiołu! Mają chore nieuleczalnie dzieci! Giną w wypadkach! To są tragedie! Dla tematu można napisać wszytko....
BLM
BLM 25.06.2020, 20:11
zgadzam się!!! i dodam że w Ameryce murzynów biją !!! a nawet mordują !!!
Charly
Charly 25.06.2020, 07:59
Zalało tereny zalewowe i zdziwienie.
http://geoserver.um.sanok.pl:8080/umsanok/
grty
grty 24.06.2020, 21:24
tragedia, wsółczuję

Pozostałe