Uciążliwy hałas, pył na całym osiedlu. Mieszkańcy są załamani [FOTO]

  • 29.07.2020, 08:51
  • M.Korzeniowska

Podziel się:

Oceń:

Uciążliwy hałas, pył na całym osiedlu. Mieszkańcy są załamani [FOTO] fot. Patryk Oberc
Wracamy do tematu tartaku na osiedlu mieszkaniowym Śródmieście przy ul. II Pułku Strzelców Podhalańskich, o którym pisaliśmy 28 czerwca br.

Pierwsza nasza publikacja poskutkowała tym, że właściciel tartaku rozochocił się w swoich działaniach i potrafi pracę rozpocząć skoro świt a jak nie to przynajmniej odpalić maszynę i nic nie robić, ale żeby słychać było, że jest. 

Sygnały czytelników: Kto zezwolił na tartak na osiedlu mieszkaniowym? [FOTO+VIDEO]

- Zachowanie tego Pana jest bardzo zuchwałe, wie, że nam przeszkadza, ale chyba go to bawi, bo jak patrzymy na niego, to się szeroko uśmiecha - mówi starsza Pani, której dom sąsiaduje z placem tartaku. Kiedyś obiecał mi, że przesunie maszyny w głąb placu, ale później stwierdził, że się po prostu nie zmieszczą - relacjonuje starsza Pani.

Mieszkańcy ul. II Pułku Strzelców Podhalańskich dzwonili do redakcji, wysyłali maile, prosząc o pomoc.

- Tartak mamy pod oknami - mówili zdesperowani. - Plac znajduje się w odległości kilkunastu metrów od domów. Maszyny hałasują od godziny 6.30 do 21 w nocy.

Nie tylko hałas jest uciążliwy. 

- Wiatr rozwiewa pył po całej okolicy, wszystko wokoło przykrywa centymetrową warstwą - dodawali mieszkańcy. - Dzieci nie mogą wychodzić do ogrodu, bo jak się tego świństwa nawdychają, to od razu skarżą się, że gardło ich drapie. Przecież te trociny są ostre i wbijają się w tkanki miękkie. Czy ktoś w ogóle bierze to pod uwagę? Nie mówiąc już o powieszeniu prania, czy poduszek na zewnątrz. 

Mieszkańcy zgłosili problem do Urzędu Miasta w Sanoku, Przewodniczącego Rady Miasta, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie, Sanepidu, dzielnicowego oraz do Państwowej Straży Pożarnej. 

Zdesperowani mieszkańcy śródmieścia postanowili zainteresować sprawą radnego miejskiego Sławomira Miklicza, prosząc go o pomoc i wsparcie w ich drażliwym problemie. Sławomir Miklicz spotkał się z mieszkańcami i wysłuchawszy ich, wystosował interpelację.

Do Urzędu Miasta wpłynęła skarga oraz petycja podpisana przez mieszkańców osiedla. 





 

Sprawą zajął się zastępca burmistrza Pan Artur Kondrat. 

Zgodnie z przepisami zmiana zagospodarowania terenu wymaga uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Jeżeli ta zmiana zagospodarowania jest bez tej decyzji, to burmistrz może wszcząć postępowanie i w konsekwencji tego postępowania może wstrzymać użytkowanie terenu albo nakazać użytkownikowi przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu.
Takie postępowanie zostało wszczęte przez urząd miasta Sanoka. Zostały rozpisane oględziny, wyznaczono termin oględzin na 31 lipca br.

W dalszej części, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego będą wydawane ewentualnie decyzje. Trudno mi w dniu dzisiejszym odpowiedzieć, jaka będzie decyzja, ponieważ czekamy na oględziny. Oczywiście o decyzji Państwa poinformujemy. 

 

Zgodnie ze Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego miasta Sanoka działka położona jest w obszarze oznaczonym M1 - czyli obszar zabudowy śródmiejskiej. 

 


 

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zajął stanowisko i zapowiedział kontrole w zakresie zagadnień pozostających w kompetencji Inspekcji Ochrony Środowiska.

 


Straż Pożarna jak i Policja czekają na rozpoznanie Urzędu Miasta w tej sprawie, pozostaje uzbroić się w cierpliwość i poczekać również na decyzję urzędników i burmistrza. Dzisiaj (29 lipca) mieszkańcy poinformowali nas, że właściciel tartaku wywiózł jedną z maszyn, nie wiadomo czy pojechała do serwisu z racji awarii, czy też została najzwyczajniej schowana przed piątkową kontrolą.

Będziemy czekać na rozwój wydarzeń i informować o dalszym losie tartaku na osiedlu Śródmieście a mieszkańcom życzymy dużo cierpliwości. 
Na myśl przychodzi stare przysłowie ludowe, rozpowszechnione dzięki bajce mistrza Fredry, Wolnoć, Tomku, w swoim domku - jak historia pokazuje nie zawsze, gdy jest się u siebie w domu (na swoim terenie), można robić, co się chce, nie zważając na nikogo. 

M.Korzeniowska

Zdjęcia (12)

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
palacz
palacz 30.07.2020, 19:34
Dzięki za nr telefonu do gościa bo muszę drewno zamówić na zimę. Moglibyście jeszcze cennik opublikować!

Pozostałe