Bieszczady. Zabili wszystko co żyło, zalali potok lawą błota

  • 26.08.2020, 12:32
  • MK

Podziel się:

Oceń:

Bieszczady. Zabili wszystko co żyło, zalali potok lawą błota fot. Dzikie Karpaty
Aktywiści z Inicjatywy Dzikie Karpaty alarmują, że w leśnictwie Jawornik lawina błota zalała potok.

"Zabili wszystko, co żyło w potoku na długości 300, może nawet 400 m.
Zalali go lawą błota, którą spychacz zepchnął do potoku z nowej drogi, szerokiej na kilkanaście metrów i miejscami głębokiej na ponad 2 m.

Buldożer pracował też w samym potoku.
Z części zwałów gliny, kamieni i ściętych drzew uformował prymitywny, ale wielki most, spod którego ledwo ciurka stary potok, dokładając kolejne warstwy brei. Droga i most potrzebne im były, by dobrać się do 120-150-letniej jedliny. Epickiego lasu, w którym są ślady niedźwiedzia i wilka, gdzie nagraliśmy dzięcioła trójpalczastego i słyszeliśmy sóweczkę.

Nie zobaczycie już tego lasu, bo w Bieszczadach działa nadleśnictwo Borneo, (oficjalnie nazywa się Lutowiska).

Nie zgadzajmy się na to. 

Gdzie to jest? Oddział 31, nadleśnictwo Lutowiska."

MK

Zdjęcia (5)

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Lucek
Lucek 26.08.2020, 15:14
Będzie super droga leśna! Popieram takie inwestycje!
Jooo
Jooo 26.08.2020, 15:12
Jak bym tych pseudo aktywistow kopnal w *** to by sie znalezli w kamieniolomie wysoczany !
Leszek bieszczadnik
Leszek bieszczadnik 26.08.2020, 14:44
To bzdury. Tam po ulewach czercowych obsuwa się wszystko do stumienia i trzeba to było zahamować, droga leśna na Jawornik się przyda, nawet dla turystów. Ekologami to misie się powinne zająć.

Pozostałe