Nie ma konieczności, by zabraniać nauczycielom pracy w kilku szkołach

  • 12.09.2020, 15:25 (aktualizacja 12.09.2020, 15:36)
  • PO

Podziel się:

Oceń:

Nie ma konieczności, by zabraniać nauczycielom pracy w kilku szkołach Archiwum Rzecznik wyjaśnił, że ogniska w szkołach nie rzutują na liczbę dobowych zakażeń.
Ogniska w szkołach nie rzutują na liczbę dobowych zakażeń, a lokalne decydowanie o zmianie trybu nauczania działa – mówił w piątek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Wskazał, że nie ma konieczności, by zabraniać nauczycielom pracy w kilku szkołach.

Andrusiewicz był pytany, czy jest rozważane ograniczenie pracy nauczycieli w kilku miejscach w związku z tym, że dochodzi do sytuacji, że zakażenie jednego nauczyciela wpływa na funkcjonowanie kilku szkół, w których uczy.

Przeczytaj także: Autobusy dla Warszawy to historyczny kontrakt dla Autosanu!

Rzecznik wyjaśnił, że ogniska w szkołach nie rzutują na liczbę dobowych zakażeń. "To są raczej pojedyncze zachorowania. I to, co się dzieje, pokazuje, że system sprawnie działa: te lokalne wyłączenia, przejście na nauczanie hybrydowe lub zdalne, kiedy nie mamy odgórnego narzucania, kiedy i kto ma przejść na tryb zdalny lub mieszany" – stwierdził.

Podkreślił, że w wielu zawodach pracownicy podejmują pracę w kilku miejscach. "Nie widzimy konieczności, by zabraniać jakiemukolwiek zawodowi podejmowania kolejnego zatrudnienia" – powiedział.

Przypomniał, że takie ograniczenie było wprowadzone wiosną w przypadku personelu medycznego zajmującego się w szpitalach osobami zakażonymi.

"Ale tu rzeczywiście ryzyko kontaktu z osobami zakażonymi było bardzo duże i możliwość przeniesienia zakażenia z jednego szpitala do drugiego, z jednej placówki do drugiej było bardzo duże. Tu takiego zagrożenia nie ma".

– zauważył Andrusiewicz.

Aby zmniejszyć ryzyko szerzenia się epidemii, pod koniec kwietnia wprowadzono ograniczenie pracy personelu medycznego opiekującego się pacjentami z COVID-19 do jednej placówki medycznej. W zamian lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni dostawali rekompensaty. W lipcu przepisy zmieniono – praca medyków zajmujących się chorymi na COVID-19 w innych miejscach zależy od decyzji kierownika podmiotu leczniczego.(PAP)

PO

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe