Pamięć o wysiedlonych

  • 4.08.2017, 08:00
  • at
Podziel się:
Oceń:
Pamięć o wysiedlonych Mirosław Piela
W Lutowiskach uczczono pamięć przesiedlonych bojkowskich rodzin. Na cerkwisku w pobliżu cmentarza stanął pamiątkowy pomnik z napisami w trzech językach.

Uroczyste odsłonięcie zorganizowano w sobotę, 29 lipca, o godzinie 14.00. W ceremonii uczestniczyło kilku mieszkańców z Ukrainy, którzy urodzili się tutaj. Nie zabrakło przedstawicieli władz: Artura Woźnego, wicestarosty bieszczadzkiego oraz Zofii Bacior-Michalskiej, zastępcy wójta gminy Lutowiska, a także sołtysów Lutowisk i Chmiela oraz kilku mieszkańców wsi. Poświęcenia dokonali księża trzech obrządków: rzymskokatolickiego, greckokatolickiego i prawosławnego.

Pomysł powstania pomnika pojawił się o wiele wcześniej, ale dopiero w tym roku udało się zrealizować to zamierzenie. Inicjatywa wyszła od wysiedlonych z tych terenów rodzin, które są rozproszone po całej Ukrainie. Ich pełnomocnikiem była Natalia Klasztorna, mieszkająca w Kijowie dziennikarka, poetka i badacz kultury bojkowskiej. Jej rodzice mieszkali w Lutowiskach, zanim zostali przesiedleni. W staraniach pomagał jej ze strony polskiej Bogusław Kochanowicz, potomek osób deportowanych z Lubelszczyzny, którzy zamieszkali tutaj po przymusowym opuszczeniu przez Bojków domów.

Dla pana Bogusława uroczystość miała wartość sentymentalną.

- Urodziłem się w Bieszczadach, ale moja rodzina została przesiedlona na te tereny w ramach Akcji H-T - mówi. - Moi dziadkowie i rodzice przyjechali tutaj w 1951 roku. Pani Natalii i pozostałym potomkom wysiedlonych pomagałem z myślą, że kiedyś uda mi się na terenach moich wysiedlonych przodków również umieścić taką pamiątkową tablicę. Pomnik jest pierwszym tego typu w Bieszczadach, który mówi o przymusowym wysiedleniu.

Dzięki uchwale Rady Gminy Lutowiska podjętej w grudniu 2016 roku, po wielu uzgodnieniach z różnymi instytucjami takimi jak IPN czy konserwatorami zabytków, można było przystąpić do prac. Z powodu okresu zimowego zdecydowano, że postawienie pomnika i jego odsłonięcie nastąpi w lipcu 2017 roku.

Latem i jesienią 1951 r. z inicjatywy sowieckich władz przymusowo wysiedlono 902 bojkowskie rodziny, liczące łącznie 4304 osoby, ze wsi: Lutowiska (Szewczenko), Żurawin, Krywka, Smolnik do obwodu chersońskiego oraz ze Skorodnego, Dwerniczka i Chmiela do obwodu odeskiego USRR. Było to spowodowane wymianą części terytoriów pomiędzy ZSRR a komunistyczną Polską.

 

at

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe