Piaskownice toną w kupach

  • 16.08.2016, 05:01
  • Ewelina Kochan
Podziel się:
Oceń:
Piaskownice toną w kupach Ewelina Kochan
Sanockie dzieci bawią się w zanieczyszczonych piaskownicach. Mimo iż obiekty posiadają zasuwy, nikt ich nie zamyka na noc, a wtedy przychodzą zwierzęta i osiedlowe pijaczki.

Matki skarżą się na brak czystości w osiedlowych i miejskich piaskownicach. Już niejednokrotnie zdarzyło się, że na placu zabaw znajdowały porozbijane butelki czy porozrzucane śmieci.

– Regularnie chodzę z synem na plac zabaw przy naszym osiedlu – mówi Martyna, mieszkanka sanockiego Błonia. – Raz znalazłam potłuczone szkło w piaskownicy. Bardzo się zdenerwowałam, bo Mikołaj często bawi się boso. Chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe, zakończone wizytą na pogotowiu. Mimo że piaskownice można zamykać, nikt tego nie robi – kwituje zdenerwowana.

Więcej w 32 numerze Korso Sanockie

Ewelina Kochan

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Anna
Anna 16.08.2016, 22:30
A kto ma zamykać ??? Ci co chodzą z dziećmi i korzystają !!!!!
ania
ania 16.08.2016, 22:27
Sama nie zamyka, a z synem chodzi !!!!! no to kto ma zamykać ?????
asia
asia 16.08.2016, 10:58
A czy wypowiadająca się Pani zamknęła piaskownicę?

Pozostałe