Samowolka z ogrodzeniem

  • 11.06.2018, 06:02
  • Anna Twardy
Samowolka z ogrodzeniem Fot. czytelnik Właściciel swoją posesję odgrodził od drogi deskami i pustakami, które stanowią zagrożenie dla kierowców i pieszych.
Jeden z mieszkańców ulicy Kołłątaja w Sanoku zniecierpliwiony tym, że samochody wjeżdżają na kawałek jego posesji, prowizorycznie zagrodził teren. Nie spodobało się to jednak kierowcom.

Problem do naszej redakcji zgłosił jeden z nich.
- Według mnie to samowolka budowlana - mówi mieszkaniec Sanoka, który mijając się z samochodem dostawczym na ulicy Kołłątaja, wjechał w ustawione deski i pustaki, które odgradzają teren od drogi. - Uszkodziłem samochód. Takie coś stanowi zagrożenie dla pieszych i kierowców.

Sprawę zgłosił już do sanockiego magistratu.
- Temat jest nam znany - potwierdza Tadeusz Pióro, burmistrz Sanoka. - Właściciel odgrodził swoją działkę. Teren nie jest nasz, ale sposób wykonania tego ogrodzenia faktycznie stanowi zagrożenie dla użytkowników drogi, dlatego zwrócimy się z pismem do właściciela o rozebranie ogrodzenia. Mam nadzieję, że rozwiążemy ten problem i bariera zostanie usunięta.

Czy później ten teren zostanie zabezpieczony w innych, właściwy sposób, tego nie wiemy.   
Burmistrz zaznacza, że z ulicą Kołłątaja od momentu zakończenia remontu są problemy. Włodarz ma nadzieję, że w przyszłości problem z miejscami parkingowymi rozwiąże jeszcze niewykonany parking koło przychodni przy ulicy Lipińskiego.

 Podobny temat poruszył na sesji rady powiatu Damian Biskup, który wnioskował, aby przeznaczyć na budowę miejsc parkingowych pieniądze z tzw. środków wolnych. Zofia Kordela-Borczyk dodała, że potrzebny byłby też remont podjazdu dla niepełnosprawnych. Poparł ich radny Kazimierz Węgrzyn. Teraz wszystko zależy od zarządu powiatu.

Anna Twardy
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Przepraszamy, ale możliwość komentowania jest niedostępna.

Pozostałe