Strażacy świętują urodziny

  • 26.08.2018, 13:36
  • Anna Twardy

Podziel się:

Oceń:

Strażacy świętują urodziny archiwum Korso Gazety Sanockiej
125 lat swojego istnienia obchodziła Ochotnicza Straż Pożarna w Besku. Uroczystościom towarzyszyło poświęcenie figury św. Floriana i tablicy pamiątkowej, a także nowego wozu strażackiego.

W trakcie uroczystości, które zorganizowano w niedzielę, 19 sierpnia, zasłużeni strażacy otrzymali odznaczenia i medale. Najważniejsze z nich, Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza wręczono dwóm druhom: Janowi Jaślarowi oraz Zbigniewowi Szałankiewiczowi. Złote medale "Za Zasługi dla Pożarnictwa" otrzymało sześciu strażaków, srebrny medal pięciu, zaś brązowy siedmiu. Dwóm osobom wręczono odznakę "Strażak Wzorowy", zaś odznakę "Za wysługę lat" otrzymały 24 osoby.

Ważną częścią uroczystości było poświęcenie przez ks. prałata Mieczysława Rusina figury św. Floriana oraz odsłonięcie pamiątkowej tablicy. Inicjatorem pomysłu, który zrodził się pięć lat temu w trakcie jubileuszu 120-lecia OSP Besko, był druh Jan Jaślar. Figurę zrobiono z drewna pozyskanego z drzew, które zagrażały zabytkowemu kościołowi w Besku. Wykonał ją Bernard Borzęcki, lokalny artysta i członek OSP Mymoń. Treść tablicy pamiątkowej umiejscowionej na cokole nawiązuje do stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Tekst przygotował Zbigniew Brzozowski, a samą tablicę oraz cokół wykonał i ufundował Paweł Ziemiański wraz z synem i pracownikami swojej firmy. Zadaszenie nad figurą zrobili i ufundowali Marek Jaślar i jego synowie Paweł, Robert i Daniel.

Drugim ważnym wydarzeniem w czasie ceremonii było poświęcenie nowego samochodu ratowniczego. Pojazd zakupiono za: 369 700 zł z budżetu gminy Besko, 200 tys. zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, 138 500 tys. zł z puli Komendanta Głównego PSP oraz 80 tys. zł z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie. Samochód poświęcił ks. Andrzej Gil, proboszcz parafii w Besku.

Historię OSP Besko przybliżył uczestnikom uroczystości druh Jan Jaślar, który pełni funkcję prezesa beskiej straży od 2007 roku. Swoje przemówienie zakończył słowami:

- Dla takich chwil warto żyć, dla takich ludzi i z takimi ludźmi jak druhowie naszej jednostki, członkowie orkiestry, mażoretki czy najmłodsza grupa MDP warto pracować i poświęcać swój czas. To wszystko ma głęboki sens. 

Więcej o historii Ochotniczej Straży Pożarnej w Besku przeczytasz w najnowszym numerze Korso Gazety Sanockiej. 

 

Anna Twardy

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe