NOZDRZEC: Żyją w skrajnej biedzie ale ich dom jest pełen miłości [VIDEO]

  • 08.11.2019, 13:07 (aktualizacja 23.11.2019, 01:51)
  • MK

Podziel się:

Oceń:

NOZDRZEC: Żyją w skrajnej biedzie ale ich dom jest pełen miłości [VIDEO] Fot. Patryk Oberc Pomaganie jest dziecinnie proste, tak niewiele potrzeba aby dać radość innym
Pisaliśmy o rodzinie Krasnopolskich z Nozdrzca. Mieszkają na uboczu wsi, w rozwalającym się domu po pradziadkach. Gdy ich odwiedziliśmy słowo BIEDA w naszych głowach nabrało zupełnie innego wymiaru. Postanowiliśmy im pomóc i zorganizowaliśmy szybką zbiórkę najpotrzebniejszych rzeczy.

W rozsypującym się domu, na uboczu wsi Nozdrzec mieszkają: Marta Kransopolska lat 56 - mama Dawida, Marianna Krasnopolska lat 88 - mama Marty, Stefania Karnas lat 84 - siostra Marianny oraz Agata Karnas lat 52 - córka Stefanii Karnas. Wszyscy domownicy chorują. Marta Krasnopolska leczy się na depresję, Marianna ma nadciśnienie i przebyty zawał serca, Stefania ma zakrzepicę, natomiast jej córka Agata od 22 lat choruje na schizofrenie i niedawno złamała nogę. 

Dawid choruje na astmę, dlatego musiał przeprowadzić się do swojej narzeczonej do Dynowa. W domu rodzinnym jest grzyb i wilgoć, co potęgowało jego chorobę. Cała Polska dowiedziała się o tragicznej sytuacji rodziny za sprawą właśnie Dawida. 

Dawid Krasnopolski to młody, 26 letni chłopak, syn i wnuczek mieszkających w owym domu - matki i dwóch babć. To jakim jest człowiekiem to tylko i wyłącznie zasługa tych kobiet. A jaki jest Dawid? Jest czułym, kochającym synem i wnuczkiem, który przez lata opiekował się swoimi bliskimi. W milczeniu, smutku nie raz sięgającej granic możliwości rozpaczy. Nikomu się nie skarżył. Sam choruje na astmę, pomimo kłopotów zdrowotnych nie poddał się i cały czas dorabiał pomiędzy obowiązkami w domu, aby pomóc rodzinie. 

Dawid do 2011 roku nie był sam w tej niedoli. Wraz z rodziną mieszkał jego wujek, Piotr Krasnopolski, syn babci Marianny, który był jedynym żywicielem rodziny. Nie miał stałej pracy ale dwoił się troił aby "złapać" jakiekolwiek zajęcie, które pozwoli mu utrzymać rodzinę. Pielęgnacją obydwu starszych kobiet i prowadzeniem domu zajmowała się mama Dawida Niestety los sprawił że Dawid został sam z mamą, ciocią i dwiema babciami. W 2011 roku Piotra zabił pijany kierowca na drodze polnej niedaleko domu. Wtedy nastał bardzo ciężki czas dla nich. Marta Krasnopolska załamała się kompletnie, babcia Marianna przeszła zawał z żalu za synem, - to cud, że jeszcze tu żyjemy opowiada babcia Marianna ze łzami w oczach, gdyby nie córka i wnuczuś, już by było po nas. 

Dawid nie ma stałej pracy ponieważ bez przerwy jest "na posterunku", gdyby coś się w domu działo, dorabia i próbuje po mimo wszystko układać sobie życie. Ma wspaniałą dziewczynę, Paulinę, która bardzo wspiera go w opiece nad rodziną, babcie mówią na nią pieszczotliwie "nusia". 

Bieda i ciężkie warunki zniszczyły im zdrowie, ale nie zdołały zniszczyć miłości, takiej prawdziwej, którą widać od progu domu. Pomimo tego całego ogromu nieszczęść, mają dwa pieski i 3 koty, które "grzeją" się w cieple ich dobrych serc. 

Po naszym apelu o pomoc, odezwali się ludzie, którzy zechcieli pomóc rodzinie Krasnopolskich. Zwozili do naszej redakcji rzeczy, te które były najbardziej im potrzebne, nie zapomnieli również o zwierzakach.
W środę, 6-go listopada odwiedziliśmy rodzinę i zawieźliśmy cały samochód zapakowany po brzegi do Nozdrzca. Radości i łzom szczęścia nie było końca. 
 


To nie koniec pomocy, zadzwonił do nas protetyk, sanoczanin pracujący na co dzień w Warszawie, który oświadczył, że zrobi babci Mariannie tak bardzo potrzebną jej protezę zębową. Inna kobieta o wielkim sercu, poruszyła kręgi swoich znajomych i razem kupili duży kojec dla owczarka Państwa Krasnopolskich. W toku są również sprawy prawne, związane z uregulowaniem aktu własności ziemi, aby rodzina mogła wybudować nowy dom na swojej ojcowiźnie o czym tak bardzo marzy. Zajmujemy się również opieką medyczną całej rodziny.
Babcia Marianna powiedziała na odchodne, że teraz wie, że anioły istnieją. 

Ta cała pomoc to Wasze dzieło drodzy Państwo!

Bez Was nie zrobilibyśmy nic a na pewno o wiele mniej.

Przekazujemy zatem złożone na nasze ręce SERDECZNE PODZIĘKOWANIA dla WAS od całej rodziny Krasnopolskich. 

Pamiętajcie dobro powraca heart

enlightened Akcja pomocy nadal trwa, każdy kto zechce pomóc proszony jest o kontakt telefoniczny z naszą redakcją, poprzez redakcyjnego maila czy naszego Facebooka. 

PRZECZYTAJ O AKCJI DLA RODZINY KRASNOPOLSKICH WIĘCEJ

 

 

 

MK

Zdjęcia (3)

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsosanockie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Mirek
Mirek 09.11.2019, 13:15
Dzięki waszej pomocy oraz wielu ludzi którzy się do tego przyczynili będą mogli spędzic nadchodzące święta spokojniej!!

Pozostałe