Reklama

Bezimienny dotąd Plac Harcerski nosi od dziś imię Wielkiego Sanoczanina

Opublikowano: sob, 9 paź 2021 17:10
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 8 października 2021 roku zapisze się w historii Sanoka jako wielki dzień, w którym sanoczanie uhonorowali postać swego wielkiego rodaka, duchownego, harcerza, żołnierza i Polaka, niestrudzonego głosiciela prawdy o Katyniu, ks. ZDZISŁAWA JASTRZĘBIEC PESZKOWSKIEGO. Jego imieniem nazwany został Plac Harcerski, do tej pory bezimienny. Uroczystości z tym związane odbyły się w dniu 14 rocznicy śmierci Księdza.

Obchody upamiętnienia ks. Zdzisław Peszkowskiego rozpoczęła sesja popularno-naukowa poświęcona Jego osobie. W podniosły nastrój wprowadziło uczestników Oratorium, wykonane przez jego kompozytora Marka Dzioka, do słów ks. Z. Peszkowskiego.

 

Bogatą postać kapelana Rodzin Katyńskich przedstawił dr hab. Witold Wasilewski z Instytutu Pamięci Narodowej. Sesja była dobrym momentem, aby przedstawić wyniki konkursu pt. „Ksiądz Zdzisław Peszkowski w pamięci sanoczan”. Wśród najlepszych prac znalazły się opracowania: Julii Piegdoń (SP9 w Sanoku) – III m., Kingi Kondziołki, Pauliny Korony (SP w Prusieku) i Aleksandry Błaszczak (II LO w Sanoku) – II m. Zwyciężczynią konkursu została Emilia Bieluk (VI klasa SP1 w Sanoku). Jury podkreśliło bardzo wysoki poziom prac konkursowych.

 

Główne uroczystości odbyły się w godzinach popołudniowych na Placu Harcerskim, który sanoczanie, uchwałą rady miasta, postanowili upodmiotowić, nadając mu imię ks. Zdzisława Peszkowskiego. Przybyli nań przedstawiciele władz samorządowych miasta i powiatu z przewodniczącym rady miasta Andrzejem Romaniakiem i burmistrzem Tomaszem Matuszewskim, starostą powiatu Stanisławem Chęciem, inicjatorzy nadania nazwy placowi z harcmistrz Krystyną Chowaniec, przedstawiciele duchowieństwa z ks. dr. Andrzejem Skibą i ks. dr. Romanem Froniem z sanockiej Fary, dyrektorzy placówek oświatowych i kulturalnych harcerze ZHP z sanockiego hufca Ziemi Sanockiej oraz młodzieżą szkolną. Gośćmi specjalnymi byli przedstawiciele Fundacji Golgota Wschodu z członkiem zarządu Haliną Kurpińską.

 

Wzruszającym początkiem uroczystości było odtworzenie nagrania wiersza ks. Zdzisława Peszkowskiego pt. „Matko Bolesna i Zwycięska” w wykonaniu samego autora. Wystąpienia przedstawicieli władz zdominowały podziękowania skierowane do inicjatorów nadania Placowi Harcerskiemu imienia, ubogacającego Sanok i podkreślającego wybitną postać naszego rodaka ks. Zdzisława Peszkowskiego. 

 

Cieszę się ogromnie i dumny jestem z tego, że w samym sercu miasta znalazło się godne miejsce dla wielkiego sanoczanina ks. Zdzisław Peszkowskiego. Dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili. Niech Jego życie, praca i postawa będą dla nas drogowskazem.

– powiedział burmistrz Tomasz Matuszewski.

 

Do samego wyboru miejsca nawiązał przewodniczący rady miasta Andrzej Romaniak. – „To nie jest przypadek, że imię ks. Z. Peszkowskiego nadano temu placowi. To miejsce, z którego doskonale widać wszystkie obiekty, jakże bliskie sercu Księdza: wieżę kościoła Przemienienia Pańskiego, dawne Gimnazjum Męskie im. Królowej Zofii, Dom Sokoła, czy kopiec Adama Mickiewicza. W zakończeniu przewodniczący odczytał uchwałę Rady Miasta Sanoka (nr 42/344/21 z 27 kwietnia 2021 r.), nadającą Placowi Harcerskiemu imię ks. Zdzisława Peszkowskiego. 


A tak pisał o tym miejscu sam ks. Zdzisław Peszkowski: „Niezapomniany pozostaje dla mnie sanocki park – Aptekarka z kopcem im. Adama Mickiewicza i źródełkiem Fryderyka Szopena – z cud wodą. Konfiguracja terenu i dobór drzewostanu czyniły z parku istny ogród botaniczny. Utrzymany starannie był salonem towarzyskim pod gołym niebem (…) A tuż obok jest Dom Sokoła, gdzie po raz pierwszy wystąpiłem na scenie w zespole amatorskim w „Nocy Listopadowej”, potem w „Dziadach cz. III” i jasełkach bożonarodzeniowych…”

Pięknie i patriotycznie zabrzmiały słowa p. Haliny Kurpińskiej z Fundacji Golgota Wschodu: „Proszę Was, stańcie się strażnikami pamięci o zbrodni katyńskiej. Nikt za nas tego nie zrobi! (…) Cieszę się, że kolejnym miejscem upamiętnienia ks. Zdzisława Peszkowskiego w Sanoku jest właśnie Plac Harcerski. Harcerstwo w życiu Księdza odegrało bowiem bardzo ważną rolę i do końca życia zajmowało w Jego sercu szczególne miejsce…” Pięknie korespondowała z tymi słowami recytacja wiersza ks. Z. Peszkowskiego pt. „Modlitwa katyńska” w wykonaniu Nadii Marczak, uczennicy I LO w Sanoku.

Prawdą jest, że Ksiądz Zdzisław zawsze podkreślał, że to właśnie dom rodzinny, szkoła, kościół, a przede wszystkim harcerstwo Go ukształtowały. „…Moją młodzieńczą pasją, hobby ponad wszystko, nawet naukę, stało się harcerstwo, do którego wstąpiłem 1 listopada 1928 roku. Dzięki harcerstwu i metodzie jego prowadzenia nauczyłem się wiernie służyć Panu Bogu i Ojczyźnie…”

Bardzo szczęśliwą wydawała się być harcmistrz Krystyna Chowaniec, spirytus movens podejmowanych działań, których celem jest pokazanie Polsce i światu jak wielkim i wybitnym człowiekiem był ks. Zdzisław Peszkowski. Dziękowała wszystkim, dzięki którym Placowi Harcerskiemu nadano Jego imię. Była tak przejęta, że zapomniała zwieńczyć swego wystąpienia informacją, iż prowadzone są starania, aby w niedługim czasie na tym właśnie placu stanęło popiersie Księdza. Czynię to w tym momencie, stosując się do jej prośby.

„Dzień ks. Zdzisława Peszkowskiego” zakończyła Msza święta koncelebrowana w kościele pw. Przemienienia Pańskiego, będąca mszą dziękczynną za dar życia Księdza i wielkie dzieła, jakich dokonał w swoim życiu.

Marian Struś

PS. Sanok ma prawo być dumny, że ma ks. Zdzisława Peszkowskiego, ma powody, aby się Nim chwalić. Stąd nadanie bezimiennemu dotychczas Placowi Harcerskiemu Jego imienia wydaje się być słusznym i wyjątkowo trafnym posunięciem. Radość moja jest tym większa, że mam w tym swój mały udział, o czym w wystąpieniu wspomniała harcmistrz Krystyna Chowaniec, dziękując mi „za pomysł i inspirację”. Dziękuję!

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +3 / -3

    Aldona

    Angela (czyli Aniela, Anielica?) broni księży i czepia się dziennikarzy, którzy "piszą dyrdymały"... No to jej przypomnę, że parę lat temu jeden z katechetów zrobił dziecko miejscowej zakonnicy i odszedł z kapłaństwa jako przyszły ojciec; drugiemu wyjmowano w szpitalu butelkę po 'kubusiu', a trzeci lubił pokazywać się goło w łazience. Ludzie to wie... Rozwiń

  • 2 miesiące temu | ocena +7 / -10

    Senex

    Kościół polski (i sanocki), tracąc w szybkim tempie rzeczywistą przestrzeń, sukcesywnie poszerza przestrzeń symboliczną. Księża mają tu już swoje ulice, tablice pamiątkowe, monumenty a teraz plac! Są też największą grupą "honorwych obywateli miasta", które klerykalizuje się na potegę. Patron placu harcerskiego to osoba zasłużona, a wyróżnienie jej ... Rozwiń

    • 2 miesiące temu | ocena +10 / -4

      Angela

      Eksces miejscowego katechety? Wiesz o czym piszesz? Widziałeś czy powtarzasz dyrdymały dziennikarzyny? Z niego taki był miejscowy jak z ciebie. Zresztą już tu nie pracuje - po tym artykuliku został przeniesiony. Jak można tak człowieka poniżać i oczerniać? I co ma katecheta do księdza Peszkowskiego? Na osiedlu jest szkoła jego imienia - też pewnie ... Rozwiń

  • 2 miesiące temu | ocena +7 / -6

    Igor

    Jeszcze tylko remont ulicy patrona miasta - ul. św. ks. Gorazdowskiego - i będzie ładnie w mieście. Nie samą wszak historią miasto żyć powinno. Ulicą patrona puszczono w obu kierunkach komunikację miejską, droga jest w opłakanym stanie, po okresie zimowym nie była jeszcze sprzątana. Podatki od garaży bierzecie, należałoby nieco zadbać o miasto.