Reklama

Reklama

Bieszczady: Poszukiwania założyciela dzikiego obozowiska nad Jeziorem Solińskim [FOTO]

Opublikowano: pt, 21 sie 2020 08:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Policyjni stermotorzyści, patrolujący teren Jeziora Solińskiego, na brzegu zauważyli dzikie obozowisko, gdzie nie zastali nikogo, a ślady wskazywały, że mógł ktoś utonąć. Policjanci zorganizowali akcję ratunkową i rozpoczęli poszukiwania. Po ponad 3 godzinach odnaleźli 49-latka całego i zdrowego w Polańczyku. Był zdziwiony akcją, którą wywołała jego nieodpowiedzialność.

Reklama

Wczoraj około południa, policjanci patrolujący łodzią teren Jeziora Solińskiego, na linii brzegowej jednej w wysp, znaleźli dzikie obozowisko. Obok bagaży, wędek, suszących się ubrań i włączonego radia, na ziemi leżało wiele pustych butelek po alkoholu. Kilkadziesiąt metrów od brzegu dryfował ponton, w którym leżały maska i fajka do nurkowania, a około 2 metrów od brzegu, w wodzie, leżała skrzynka z alkoholem. Funkcjonariusze zaniepokojeni faktem, że w pobliżu nie było żadnego człowieka i w obawie o jego życie, zorganizowali akcję ratunkową. Wspólnie z ratownikami BWOPR rozpoczęli poszukiwania. Nurkowie przeczesywali dno jeziora w pobliżu obozowiska.

Podczas prowadzonych poszukiwań, policjanci uzyskali informację, że w obozie, od dłuższego czasu zamieszkuje samotny mężczyzna, który rankiem odpłynął kajakiem w kierunku Polańczyka. Podczas patrolu jeziora, policjanci zauważyli opisywany kajak zacumowany do jednej z przystani w Polańczyku. Przed godz. 16, do kajaku podszedł mężczyzna. Okazał się, że jest to poszukiwany 49-latek z okolic Tarnowa. Policjanci ustalili, że mężczyzna nad Jeziorem Solińskim przebywa już od miesiąca.

49-latek został poinformowany, że odpowie przed sądem za biwakowanie poza miejscem do tego przeznaczonym, paleniem ogniska w miejscu zabronionym oraz zaśmiecanie. 

 

Apelujemy o rozwagę i rozsądek podczas letniego wypoczynku, jak również o stosowanie się do obowiązujących przepisów. Brak odpowiedzialności może skutkować podjęciem działań przez służby, które niepotrzebnie zaangażowane, mogą nie zdążyć udzielić pomocy osobom naprawdę potrzebującym. Pamiętajmy, że połączenie alkoholu i wypoczynku nad wodą często kończy się tragicznie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +5 / -5

    cxcc

    Zabawne. Sami się przy***i, coś sobie ubzdurali, zrobili sztuczną akcję ratunkową i jeszcze do typa mają pretensje... Co za *** ludzie...