Reklama

Jeśli jesteś dzieckiem PRL-u musisz to pamiętać!

Opublikowano: śr, 3 lut 2021 19:54
Autor:

Jeśli jesteś dzieckiem PRL-u musisz to pamiętać! - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Twierdzisz, że jesteś dzieckiem PRL-u? Nie ma w takim razie możliwości, żebyś nie pamiętał tych rzeczy. Przygotowaliśmy listę 10 kultowych rzeczy, które na pewno pamiętają wszyscy. Zapraszamy na sentymentalną podróż do czasów PRL-u z sanockim wątkiem na końcu!

1. Buty zimowe Relaks - prawdziwa legenda PRL-u. Były nie do zdarcia, i wytrzymywały najbardziej karkołomne nasze pomysły w czasie zimowych zabaw w półmetrowych zaspach oraz na przyblokowych lodowiskach. 

2. Mleko w proszku niebieskie - Pamiętacie czasy, jak za dzieciaka podjadało się je łyżeczką wprost z opakowania? Smakowało wyśmienicie, zwłaszcza że często była to jedyna słodka rzecz w domu. Mmm zamykam oczy i czuję ten smak!


3. Mleko i kefir w szklanych butelkach - Najczęściej zostawiane były pod drzwiami. Ich aluminiowe wieczka miały dwa kolory złoty i srebrny, w zależności od zawartości tłuszczu, kefir natomiast miał wieczko zielone. 

4. Farelka - Niezawodne ciepełko PRL-u. Uratowała nas przy niejednej awarii ogrzewania, osuszyła odzież po niejednej ulewie i dostarczała ciepło wszędzie tam, gdzie inne sprzęty nie mogły dotrzeć. 


5. Plastiki - modowy przebój PRL-u. Miała je każda podążająca za modowymi nowinkami dziewczyna na podwórku. Mimo że noga pociła się w nich i ślizgała przy bieganiu, to były obowiązkowym elementem letnich kreacji. 

6. Syfon na naboje - nic tak nie orzeźwiało w upalne letnie dni jak woda sodowa z sokiem. Bąbelki wody z syfonu były przebojem i każdy miał w domu zapas naboi do tego niezwykłego urządzenia. 

7. Temperówka na żyletki - W stanie wojennym mogła być zabezpieczona przez Milicję Obywatelską jako broń osobista. Umieszczona żyletka pękała podczas szybszego ostrzenia ołówków, a palce stawały się nieco czerwone. 

8. Szeleszczące dresy dwuczęściowe -  Na wyjście do sklepu, do znajomych, do szkoły oraz wszędzie gdzie trzeba było wyglądać modnie, zakładano szeleszczące dresy ortalionowe. Niekoniecznie do uprawiania sportów. Must have PRL-u.

9. Ćwiczki - przywożone z tamtejszej Czechosłowacji. Podobnie jak relaksy zimą, ćwiczki królowały latem. Prane często i nacierane kredą, aby zachować ich śnieżnobiały kolor. 

10. Autobus Autosan H9-35 - seria autobusów lokalnych, międzymiastowych, a także miejskich klasy midi produkowanych w latach 1973-2002 w Sanockiej Fabryce Autobusów (SFA). Pamiętacie te czerwone obicia z dermy na siedzeniach? 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 10 miesięcy temu | ocena +0 / -3

    Bonobo

    Jakie "ćwiczki"?! To były "jarmilki"! A dresy "szelesty" to początek lat 90tych. Od razu widać, że jakiś smyk pisal

  • 10 miesięcy temu | ocena +3 / -0

    raj

    Kefir miał zielone wieczka, śmietana pomarańczowe a maślanka niebieskie - to tak do kompletu. A przed syfonami na naboje były jeszcze "jednorazowe" syfony szklane sprzedawane za kaucją, które po wyczerpaniu trzeba było zwrócić do sklepu i kupić w zamian nowy.