Reklama

Na czacie z burmistrzem

Opublikowano: pt, 23 gru 2016 16:34
Autor:

Na czacie z burmistrzem - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Nietypowego wywiadu dla Korso Gazety Sanockiej udzielił w ostatnim tygodniu Tadeusz Pióro, burmistrz Sanoka.

Czy my, dziennikarze prasowi (czyt. Korso Gazeta Sanocka),  nie jesteśmy godni dostąpienia zaszczytu przeprowadzenia wywiadu z panem burmistrzem osobiście? 9 grudnia z telefonu urzędu miasta usłyszeliśmy, że nie ma możliwości na spotkanie z włodarzem twarzą w twarz, ponieważ włodarz  nie przyjmuje dziennikarzy. 

Pytania polecono nam przesłać drogą mailową. Jest nam przykro, tym bardziej że mieliśmy nadzieję na dłuższą i szczerą rozmowę z burmistrzem królewskiego wolnego miasta Sanoka.

Tematy, o które chcieliśmy zapytać włodarza osobiście, zmuszeni byliśmy zawrzeć w 13 pytaniach listu elektronicznego. Otrzymaliśmy odpowiedzi na 9 z nich. Co do pozostałych 4 (być może niewygodnych) burmistrz nie zajął stanowiska. Ale gdy zamykają nam przed nosem drzwi, to wchodzimy oknem. Telefonując do UM, poprosiliśmy więc jeszcze o wypowiedź uzupełniającą.

Jakie sprawy, według pana, powinny być rozwiązane jeszcze w tej kadencji?  

- Działamy zgodnie z przyjętymi założeniami. Podjęte zadania i rozpoczęte inwestycje będziemy konsekwentnie realizować.

Jak miasto ma zamiar wspierać sanocki hokej?

- Miasto jest w stałym kontakcie z nowym Zarządem STS S.A i odpowiada pozytywnie na wszelkie jego prośby. Ponadto miasto dotrzymuje wszelkie swoje obietnice i zobowiązania finansowe wobec grup młodzieżowych oraz utrzymuje obiekt.

Panie burmistrzu, dlaczego nie chce pan się z nami spotkać?

- Nie mam czasu zupełnie, ta forma też jest do przyjęcia. Wszystkiego dobrego, nie mogę już dłużej rozmawiać i tak już nadużyłem rozmowy, bo już powinienem być daleko poza terenem Sanoka.

Więcej w 51 numerze Korso Gazety Sanockiej.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +0 / -0

    Rena

    Całość w gazecie dopiero rozkłada na łopatki. Mistrzostwo kunsztu dziennikarskiego: dlaczego nie chciał się Pan z nami spotkać? A co to cała redakcja miała pójść do niego? Się nie dziwię, że nie chciał spotkania, sama bym nie potraktowała tego za poważne dziennikarstwo.

  • 5 lat temu | ocena +1 / -1

    Arni

    Po pytaniach przesłanych drogą mailową, każdy zdecydowałby że spotkanie z takim dziennikarstwem to strata czasu. Hokej mnie rozłożył na łopatki.

  • 5 lat temu | ocena +1 / -1

    dobra rada

    Gdyby autorka artykułu skończyła dziennikarstwo, to wiedziałaby jak się umawiać na wywiady, a nie płakać i wykorzystywać gazetę do wylewania swoich żali - zupełny brak profesjonalizmu. I trochę więcej pokory