Reklama

Dzień Ratownictwa Medycznego. Kiedy ratownicy walczą o kilka postulatów, politycy składają życzenia

Opublikowano: śr, 13 paź 2021 09:42
Autor: | Zdjęcie: archiwum Korso

Dzień Ratownictwa Medycznego. Kiedy ratownicy walczą o kilka postulatów, politycy składają życzenia - Zdjęcie główne

foto archiwum Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Narzekają na niesprawiedliwe zatrudnienie, często oparte na umowach zlecenie lub kontraktach, pracują dużo za śmieszne pieniądze. Tak wygląda sytuacja w ratownictwie medycznym. Kiedy politycy, w Dniu Ratownictwa Medycznego (13 października), składają ochoczo życzenia, ratownicy proszą o zwrócenie uwagi na ich problemy.

Obchodzony 13 października Dzień Ratownictwa Medycznego jest doskonałą okazją do zwrócenia uwagi na trwające od lat problemy w tym sektorze medycyny. Kiedy ratownicy zmagają się z nierównym traktowaniem zawodowym, skarżąc się na przepracowanie, niskie płace i brak ważnej dla nich "Ustawy o zawodzie ratownika", politycy wydają się być na to głusi. W Ministerstwie Zdrowia trwają oczywiście rozmowy i negocjacje ze związkami zawodowymi ratowników, lecz "światełka w tym tunelu" nie widać. 

Politycy doceniają

Dzisiejszy dzień to doskonała okazja, żeby uaktywnić się politycznie i składać okazjonalne życzenia dla ratowników medycznych. Zapewne są one szczere, lecz w obecnej sytuacji licznych protestów służby zdrowia, odbierane są przez samych medyków w sposób odwrotny. 

- O tym, jak wielkie jest to wyzwanie, dowiedzieliśmy się w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Był to czas wielkiej próby, której wzorowo podołaliście – nie tylko niosąc pomoc chorym – ale także ratując ludzkie życie w czasie wypadków masowych

- mówi wojewoda podkarpacki Ewa Leniart. 

Za ratownikami bardzo intensywny czas trzech fal koronawirusa. W najgorszym momencie, w listopadzie zeszłego roku, kiedy w szpitalach brakowało miejsc dla pacjentów chorych na COVID-19, ratownicy jeździli z chorymi od szpitala do szpitala, pracowali niekiedy po dwie doby jednym ciągiem. 

- Ratownicy medyczni każdego dnia ratują zdrowie i życie wielu osób. Ta oczywista prawda w wyrazisty sposób zapisała się w umysłach nas wszystkich w czasie pandemii, która napełniła ludzi lękiem, przyniosła ból i doświadczanie straty, ale jednocześnie ukazała ludzką solidarność i szacunek dla bliźnich

- docenia pracę ratowników marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl.

Kiedy jednak "kurz" po trzeciej fali opadł, politycy byli głusi na postulaty ratowników medycznych. Tylko w ciągu ostatnich kilku miesięcy przed urzędem wojewódzkim i marszałkowskim w Rzeszowie ratownicy z całego regionu protestowali trzykrotnie. 

-Traktuję Waszą służbę z najwyższym szacunkiem i uznaniem, dlatego pragnę Wam dziś życzyć zdrowia, nieustannego zapału do pracy oraz wszelkiej pomyślności w życiu rodzinnym

- mówi Ewa Leniart. 

Marszałek Ortyl wskazuje, że zawodowi ratownika medycznego powinno "towarzyszyć poczucie misji, które doda sił do wypełniania trudów pracy, jednocześnie przynosząc poczucie satysfakcji i dumy z wykonywanego zawodu" - mówi. 

Ciężkie czasy ratowników

Wspomniana przez marszałka Władysława Ortyla misja "nie dodaje wielu sił, nie przynosi satysfakcji i dumy" - wskazują podkarpaccy ratownicy. 

Związki zawodowe ratowników medycznych apelują, aby do wykonywanego przez nich zawodu politycy podchodzili z szacunkiem. 

 - Domagamy się wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o kwotę dodatku ministerialnego czyli o 1200 zł brutto do podstawy, do wysokości współczynnika co najmniej 0,95 dla wszystkich Ratowników Medycznych zatrudnionych na umowie o pracę w jednostkach finansowych ze środków publicznych. Dla tych zatrudnionych na innych umowach (np. zlecenie -przyp. redakcja) żądamy stawki godzinowej, takiej, którą ma ratownik na umowie o pracę.

- mówił Łukasz Maraj, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego WSPR w Rzeszowie.

W postulatach ratowników nie chodzi tylko o wzrost wynagrodzeń. - Największym wyzwaniem jest reforma systemu, szumnie nazywanego Systemem Państwowego Ratownictwa Medycznego, w którym ponad połowa ratowników zatrudnionych w ambulansach pracuje o tzw. umowy śmieciowe (zlecenie, samodzielne działalności gospodarcze), wykonując usługi w skali 300-400 godzin miesięcznie (ponad 2 pełne etaty), "Ustawa o zawodzie ratownika medycznego", samorząd zawodowy, urlop szkoleniowy - wskazuje Andrzej Sewerniak, sekretarz Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego WSPR w Rzeszowie.

- Właściwie poza wzrostem wynagrodzenia, który notabene znaczną część ratowników nie satysfakcjonuje, żaden, podkreślam żaden, z postulatów zgłaszanych od wielu lat, nie został wprowadzony w życie. Prace legislacyjne są prowadzone w ślimaczym tempie. Smutne jest to, że od kilku lat, coroczne święto Ratownictwa Medycznego pozostaje w cieniu protestów naszej grupy zawodowej.

- mówi nam Andrzej Sewerniak. 

Za rok będzie lepiej? Tego sobie życzą

Co roku ratownicy słyszą cudowne, pełne optymizmu życzenia. Są one bardzo ważne, bo zwracają uwagę, że bez pracy ratowników medycznych nie ma co myśleć o funkcjonowaniu służby zdrowia. 

- Poza tradycyjnymi życzeniami zdrowia, pomyślności, chcemy życzyć sobie jako Ratownikom Medycznym, ażeby kolejna data 13 października była szansą na świętowanie wielkiej i skutecznej reformy systemu państwowego ratownictwa medycznego, rozwiązaniu problemów u poszczególnych dysponentów i umożliwieniu realizacji podstawowych zadań Ratownika Medycznego, jakimi jest ratowanie zdrowia i życia w sytuacji nagłej.

- apeluje Andrzej Sewerniak, ze związku zawodowego ratowników medycznych w Rzeszowie. 

Artykuł pochodzi z portalu korso24.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Ratownik medyczny

    Za rządów PO-PSL 5zł za godzinę, umowa śmieciowa przez wiele lat. Prywatne firmy z karetkami itd. Teraz jest znacznie lepiej, chcecie PO-wrotu FALCk, albo pod szpitale?