Reklama

SANOK: Geo-Eko EKOBALL STAL SANOK vs KORONA RZESZÓW [ZDJĘCIA]

Opublikowano: pt, 20 wrz 2019 22:25
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dzisiaj na mecz na sanockich Wierchach przybyło 500 widzów, pojedynek zakończył się 0:0 - Remis z liderem po bardzo atrakcyjnym meczu.

 Mimo iż bramki w tym spotkaniu nie padły, licznie zgromadzeni kibice na sanockich Wierchach nie mogli narzekać na nudę. Bardzo szybka gra i mnóstwo składnych akcji z obydwu stron powodowały raz po raz oklaski lub jęk zawodu na trybunach. Obydwie drużyny zaprezentowały grę na wysokim, czwartoligowym, poziomie, potwierdzając tym samym, że są czołowymi drużynami tego poziomu rozgrywkowego.
Wszystkich, bez wyjątku piłkarzy należy po tym meczu pochwalić za bezpardonową walkę o każdy centymetr boiska i serce zostawione na murawie. Szczególnie ucierpieli w dzisiejszym spotkaniu Łukasz Tabisz oraz Piotr Krzanowski. Świetnie zagrał Damian Baran, również para stoperów (Piotr Lorenc, Karol Adamiak) po raz kolejny bezbłędna, Damian Niemczyk znów bryluje w środku pola, napędzając ofensywę Sanoka, pokazuje co potrafi zrobić z futbolówką, najlepszy mecz w rundzie gra Ząbkiewicz. Jaklik z Sieradzkim i Słyszem, a także Sobolak bardzo solidnie... Zmiennicy (Kuzio i Posadzki) również wnieśli wiele pozytywów i ożywienia do gry.... Dziś naprawdę wszystko piszemy w samych superlatywach - bo tak po prostu trzeba! Otoczka meczu, kibice, doping, pogoda... I tylko tej jednej jedynej brameczki do pełni szczęścia brak... Szkoda kilku stuprocentowych okazji, szczególnie tej z pierwszej minuty meczu, jednak obiektywnie trzeba przyznać, że i goście mieli dwie "setki". Taki remis z pewnością smakuje o wiele lepiej niż inne remisy (np. z Kolbuszową), i jest to jasny sygnał, że Stalowcy jeszcze powalczą o duże cele... ... do końca ligi wszak jeszcze mnóstwo kolejek. Ci co nie weszli dziś na plac gry, będą mieli okazję w następnych spotkaniach zaprezentować swe umiejętności. Czeka nas seria ciężkich spotkań. Najbliższy mecz ligowy gramy w Wiązownicy, również w piątek, o godz. 16:00. Wcześniej czeka nas trzecia runda Pucharu Polski i wyjazdowy mecz ze Startem Rymanów (środa, godz. 15:30) Więcej o zakończonym meczu niebawem. Dziękujemy rywalowi za grę, bo dzięki temu, że chcieli grac w piłkę, a nie tylko bronić się na własnej połowie, mogliśmy obejrzeć to niezłe widowisko piłkarskie - napisał Bogusław Rajtar, prezes Eko-ball.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.