Reklama

Spadkowicz kontra lider [FOTO]

Opublikowano: ndz, 2 paź 2016 20:59
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Remix Niebieszczany, spadkowicz z klasy B, zmierzył się z Osławą Zagórz, liderem I grupy najniższej krośnieńskiej ligi. Przyjezdni wygrali i utrzymali swoje prowadzenie w tabeli, ale musieli sporo się namęczyć.

Osława wygrała 2:1. Niebieszczany miały sporego pecha. Nie dość, że sędziował znienawidzony przez nich arbiter, to trener musiał zmienić bramkarza. Podstawowy golkiper podczas próby interwencji przy straconym pierwszym golu uderzył głową w słupek. Nie mógł kontynuować gry z powodu rozciętego łuku brwiowego.

Premierowe trafienie było autorstwa Łukasza Wróbla. Markowym długim wyrzutem z autu popisał się Adam Marcinik, a napastnik celnie główkował. Gospodarze wyrównali po strzale Dawida Pałysa z rzutu rożnego. Decydujący cios zadał Dawid Bańczak. Ponownie piłkę z autu w pole karne wrzucał Marcinik. Po zamieszaniu dopadł do niej Bańczak i umieścił ją w siatce.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +1 / -1

    Korso Gazeta Sanocka

    Poprawione, dziękujemy za uwagi

  • 5 lat temu | ocena +1 / -1

    kmj

    "Uznał, że nie będzie kontynuował gry"- jak mógł kontynuować z rozciętym łukiem brwiowym

  • 5 lat temu | ocena +1 / -1

    łubudubu

    Bramke dla Niebieszczan zdobył Dawid Pałys a nie Damian